Jak się rozkłada
Historyczny model PageRank dzielił wkład strony między linki wychodzące. To model dydaktyczny, nie opis dokładnego działania dzisiejszego Google. Nie da się policzyć, że pięć linków dostaje po 20% rzeczywistej „mocy”, ani ocenić menu wyłącznie liczbą odnośników.
Linkowanie wewnętrzne powinno pomagać odkrywać ważne strony. Porównaj URL-e z CMS i sitemapy z adresem docelowym każdego znalezionego linku; crawler startujący ze strony głównej sam nie odkryje wszystkich osieroconych stron.
Co ją traci, a co nie
- Przekieruj trwale przeniesioną stronę bezpośrednio do trafnego następcy; monitoruj status i cel zamiast szacować procent utraconego PageRanku.
- Noindex nie gwarantuje trwałego crawlowania ani przekazywania sygnałów przez linki. Ważne strony powinny mieć linki z dostępnych, indeksowalnych stron.
- Napraw linki do 404 lub usuń je, gdy nie istnieje trafny następca. Nie przekierowuj wszystkich błędów na stronę główną.
- Canonical pomaga konsolidować duplikaty, jeśli wyszukiwarka zaakceptuje wskazany adres.
Nofollow i koniec „link sculptingu”
Atrybuty rel="nofollow", rel="sponsored" i rel="ugc" oznaczają charakter linku. Od marca 2020 Google traktuje je jako wskazówki, a nie dyrektywy — może je uwzględnić albo pominąć przy indeksowaniu i rankingu.
Nie używaj nofollow do obliczania lub sterowania dokładnym podziałem wartości linków wewnętrznych. Opowieść o zużywaniu równej części pochodzi z historycznych wyjaśnień PageRanku; nie opisuje weryfikowalnego algorytmu Google dziś. Oznaczaj linki zgodnie z ich charakterem.
<a href="https://przyklad.pl/oferta" rel="sponsored">materiał partnera</a>
<a href="https://forum.pl/watek" rel="ugc">wpis użytkownika</a>Czego z tego nie da się zmierzyć
Żadne narzędzie nie poda faktycznej wartości, jaką Google przypisuje stronie. Wskaźniki w rodzaju Domain Rating czy Authority Score to autorskie modele oparte na własnym crawlu linków, przydatne do porównań między adresami w tym samym narzędziu, ale nie do twierdzeń o tym, co widzi wyszukiwarka.
Mierzalne i użyteczne jest natomiast to, co możesz policzyć u siebie: liczba linków wewnętrznych prowadzących do strony, głębokość kliknięć od strony głównej, adresy bez żadnego linku przychodzącego oraz przekierowania i 404 w obiegu.
To wartość przekazywana przez link ze strony źródłowej do docelowej, wywodząca się z modelu PageRank. Określenie branżowe, nie oficjalny termin Google — wyszukiwarka nie publikuje żadnej liczby, którą można by tak nazwać.
Tak, to dwie nazwy tego samego pojęcia. „Link juice” jest starszym, potocznym określeniem; „link equity” bywa używane w bardziej formalnych opracowaniach.
Trwałe przekierowanie służy konsolidacji przeniesionego adresu, lecz nie daje gwarancji utrzymania rankingu. Sprawdź trafność celu, odpowiedź końcową, linki wewnętrzne i to, czy Google przetworzył zmianę.
Nie używaj nofollow do obliczania lub sterowania dokładnym podziałem wartości linków wewnętrznych. Opowieść o zużywaniu równej części pochodzi z historycznych wyjaśnień PageRanku; nie opisuje weryfikowalnego algorytmu Google dziś. Oznaczaj linki zgodnie z ich charakterem.
Samej wartości nie da się odczytać, ale strukturę już tak: policz linki wewnętrzne prowadzące do każdej strony, głębokość kliknięć od strony głównej oraz adresy bez żadnego linku przychodzącego. Sprawdź też, czy w obiegu nie ma przekierowań i 404.